Robimy agamograf

Czy wiecie co to takiego agamograf? Wiktorek i Karolek dowiedzieli się tego na dzisiejszych zajęciach, a nawet wykonali swoje własne prace tego rodzaju 🙂

Agamograf to podwójny, złożony w harmonijkę obrazek. Zależnie od tego z której strony na niego spoglądamy widzimy jedną, bądź druga ilustrację.

Zobaczcie sami:

IS_CAM01204IS_CAM01205IS_CAM01206IS_CAM01207IS_CAM01208IS_CAM01209

IS_CAM01212

Wykorzystany przez nas szablon możecie znaleźć tutaj. Myślę, że świetnym pomysłem jest również zrobienie własnego agamografu ze zdjęć. My na pewno niebawem spróbujemy 🙂

Tagged with:
Napisane w Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Walizka z narzędziami

Na dzisiejszych zajęciach Karolek i Wiktorek wykonali takie oto walizki z narzędziami: IS_CAM01053

Przekopując Internet trafiłam na nie na stronie Itsy Bitsy Fun. Wspólnie z chłopcami wycięliśmy walizki i nakleiliśmy na gruby karton, tak by były trwałe i mogły służyć do zabawy 🙂 Poszczególne narzędzia w miarę możliwości Wiktorek i Karolek wycieli samodzielnie i nakleili je w odpowiednie miejsca.

IS_CAM01044IS_CAM01045IS_CAM01047IS_CAM01049

Dopasowywanie było dla obu chłopców bardzo proste, dlatego też głównym celem zadania, było doskonalenie umiejętności posługiwania się nożyczkami i klejem (w atrakcyjnej formie). Młodszym dzieciom można wyciąć wszystkie elementy , zalaminować je i w ten sposób stworzyć świetną pomoc do wielokrotnego dopasowywania 🙂

Napisane w Mała motoryka, Zajęcia przedszkolne, Zawody

Znikający atrament – eksperyment

Do wykonania tego eksperymentu potrzebujemy:

  • szklankę z zimną wodą
  • szklankę z gorącą wodą
  • dwa naboje do pióra
  • łyżeczkę do mieszania
  • ocet

Najpierw wkraplamy atrament do szklanki z zimną wodą. Zaobserwować możemy jak atrament tworzy fantazyjne wzory i powoli zabarwia coraz więcej wody na niebiesko. Po zamieszaniu, całość zmienia kolor.

Następnie wkraplamy atrament do szklanki z gorącą wodą. Możemy zaobserwować,  że zachowuje się on zupełnie inaczej: rozmywa się. Po zamieszaniu kolor niebieski zupełnie znika.

Jest jednak sposób, by atrament pojawił się z powrotem! Wystarczy dodać odrobinę octu 🙂

Czary mary!

Mam dla Was jeszcze niespodziankę! Dziś po raz pierwszy Wiktorek postanowił napisać o eksperymencie kilka słów od siebie:

Ten eksperyment był bardzo fajny. Najbardziej podobało mi się wlewanie octu, a ciężkie było wstrzykiwanie tuszu. Nie martwcie się, że z gorącej wody znika tusz, bo to jest eksperyment.

Koniecznie obejrzyjcie filmik! I zwróćcie uwagę na przeuroczy bezzębny uśmiech na końcu ;D

 

Napisane w Eksperymenty, Posty Wiktorka, Zajęcia przedszkolne

Rysowanie na papierze ściernym

Na jednych z ostatnich zajęć zaproponowałam Wiktorkowi i Karolkowi pracę plastyczną pt. „Wiosna” . Technika plastyczna jaką tym razem wybraliśmy to rysowanie kredkami świecowymi na papierze ściernym.

Kilka rad:

  • papier ścierny kupicie bez problemu w każdym markecie budowlanym, do pracy plastycznej najlepiej nadaje się ten drobnoziarnisty,
  • papier ścierny dostępny jest w co najmniej kilku kolorach, możecie więc wybrać taki, który najlepiej będzie odpowiadał tematyce pracy,
  • z racji tego, że podczas rysownia po papierze ściernym kredki bardzo szybko się zużywają, warto wykorzystać wszystkie połamane kawałki, które do niczego innego się nie nadają 😉
  • warto zwrócić uwagę malucha na zachowanie ostrożności podczas rysowania, tak aby uniknąć wszelkich otarć,
  • na koniec można zabezpieczyć całą pracę np. za pomocą lakieru do włosów.

U nas wyglądało to tak:

IS_CAM00977IS_CAM00979IS_CAM00982IS_CAM00984IS_CAM00988

Napisane w Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Eksperyment z nadmanganianem potasu

Dziś przedstawiamy Wam kolejny eksperyment, który bardzo nam się spodobał 🙂

Do jego wykonania potrzebujemy:

  • wysokiego przezroczystego flakonu czy butelki,
  • wody,
  • nadmanganianu potasu (kupicie go w aptece za kilka złotych),
  • mydła w płynie,
  • wody utlenionej.

Najpierw do wybranego przez nas, wysokiego naczynia wlewamy wodę. Następnie wsypujemy do niech trochę nadmanganianu potasu i czekamy chwilę aż woda równomiernie się zabarwi. Teraz kolej na niewielką ilość mydła w płynie. Na końcu do całej mieszanki, szybkim ruchem wlewamy wodę utlenioną. Efekt WOW gwarantowany! 🙂

Efekty naszego doświadczenia możecie zobaczyć na poniższym filmiku:

Eksperyment z nadmanganianem potasu

Pierwszy raz robiłam ten eksperyment w zwykłej szklance i jak się domyślacie, 90 % mikstury wyskoczyło mi na stół. Wiktorek był co prawda zachwycony, ale zmywanie śladów z nadmanganianu potasu nie należy do najłatwiejszych, dlatego zdecydowanie polecam wysokie naczynie 😉 Radzę również zaopatrzyć się w gumowe rękawiczki… chyba że ktoś lubi brązowe, utrzymujące się zdecydowanie zbyt długo, ciapki na dłoniach…;)

Tagged with: , ,
Napisane w Eksperymenty, Zajęcia przedszkolne

Eksperymentujemy :)

Wiktorek i Karolek uwielbiają eksperymenty! 🙂

Na jednych z ostatnich zajęć udało nam się uzyskać taki wspaniały efekt:

IS_CAM00949

Potrzebne składniki:

  • olej
  • woda
  • barwnik spożywczy w płynie
  • 2 tabletki aspiryny

Najpierw wlaliśmy do szklanki olej (trochę ponad połowę jej wysokości), a następnie około 1/4 szklanki wody. Kolejnym etapem było dodanie jednej lub dwóch kropelek barwnika spożywczego w dowolnym kolorze (najlepiej jakimś ciemniejszym, żeby był dobrze widoczny w oleju). Na koniec wrzucamy dwie musujące tabletki aspiryny (przypuszczam, że równie dobrze sprawdzi się np. musujące wapno, ale nie próbowałam). Teraz możemy już oddać się obserwacjom 🙂

Zobaczcie jak to wyglądało u nas:

Eksperyment z aspiryną – wideo

Tagged with: ,
Napisane w Eksperymenty, Zajęcia przedszkolne

Patyczki higieniczne w pracach plastycznych

Patyczki higieniczne, choć niepozorne, świetnie sprawdzają się przy wykonywaniu różnego rodzaju prac plastycznych, a także w ćwiczeniach małej motoryki.

Wykorzystaliśmy je np. do zrobienia wielkanocnego zajączka, którego możecie zobaczyć tutaj.

Na dzisiejszych zajęciach skorzystaliśmy z bardzo ciekawej pomocy dydaktycznej, jaką są karty z pisankami pełnymi małych białych kółeczek. Najlepiej wypełnia się je za pomocą właśnie patyczków higienicznych i farb plakatowych.

IS_CAM00892IS_CAM00894IS_CAM00895IS_CAM00903IS_CAM00905IS_CAM00906

Wykorzystane przez nas karty pracy pochodzą ze strony Itsy Bitsy Fun, a już niedługo inne pomoce tego rodzaju będziecie mogli znaleźć na stronie naszego Wydawnictwa http://www.fenek.pl.

Patyczki higieniczne można zastąpić gumką umieszczoną na końcu ołówka, albo w przypadku kart z większymi białymi kółeczkami, po prostu palcami.

Napisane w Wielkanoc, Zajęcia plastyczne

Paseczkowa pisanka

Wracamy po dłuuugim chorowaniu i niecierpliwie czekamy na zbliżające się wielkimi krokami Święta Wielkanocne 🙂

A jeśli Wielkanoc to oczywiście pisanki! Dziś w wydaniu paseczkowym 🙂

Czego potrzebujemy?

  • białej kartki z bloku technicznego
  • kleju
  • nożyczek
  • kolorowych kartek z bloku rysunkowego

Na początku z białej kartki wycięłam duże jajo. Resztą zajął się Wiktorek: sam wycinał paski z kolorowych kartek, sam układał je w powtarzający się sposób, sam przyklejał i sam odcinał wystające poza brzegi białej kartki paski 🙂 A na koniec sam podpisał swoją pracę!

IS_CAM00933IS_CAM00935IS_CAM00939IS_CAM00943

Tagged with: , ,
Napisane w Wielkanoc, Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Czytanie sylabowe etap II: SYLABY OTWARTE

Jakiś czas temu rozpoczęłam z Karolkiem naukę czytania metoda sylabową. Pierwszym jej etapem jest nauka samogłosek. Poświęciliśmy temu sporo czasu, dając sobie możliwość wykonania naprawdę wielu różnego rodzaju ćwiczeń. O niektórych z nich możecie przeczytać w poniższych postach:

Świąteczne ćwiczenia

Nauka samogłosek część 1

Nauka samogłosek część 2

Nauka samogłosek część 3

Sensoryczne samogłoski

Ważne jest, by przy tym etapie nie tylko uczyć dzieci samogłosek w izolacji, ale również łączyć je ze sobą, tak aby nabierały konkretnego znaczenia np.

krzyk – AAAAA!

zdziwienie – OOOO!

sygnał karetki pogotowia – EO EO…

itd.

Samogłoski Karolek ma już opanowane naprawdę dobrze, pora więc rozpocząć kolejny etap nauki, czyli wprowadzanie sylab otwartych np. MA, TU, PO…

Zgodnie z założeniami metody sylaby powinno się wprowadzać w kolejności:

PA, PO, PU, PÓ, PE, PI, PY

MA, MO, MU, MÓ, MI, MY

LA, LO, LU, LÓ, LI, LY

BA, BO, BU, BÓ, BI, BY

FA, FO, FU, FÓ, FI, FY

WA, WO, WU, WÓ, WI, WY

TA, TO, TU, TÓ, TI, TY

DA, DO, DU, DÓ, DI, DY

My jednak, jak zwykle wprowadzimy swoje modyfikacje i zaczniemy od sylab z literką M i T, tak aby jak najszybciej móc ułożyć i odczytać dwa najważniejsze dla każdego malucha słowa, czyli MAMA i TATA.

Przygotowanie pomocy już rozpoczęte:

IS_CAM00911IS_CAM00912

A już niedługo pokaże Wam w jaki sposób z nimi pracujemy 🙂

Napisane w Czytanie, Zajęcia przedszkolne

Efekty nauki czytania

Wiktorek rozpoczął swoją przygodę z czytaniem, kiedy miał 3 lata. Zaczynaliśmy od metody czytania globalnego Glenna Domana, która dla malucha w tym wieku sprawdzała się naprawdę znakomicie. Po niedługim czasie chłopiec rozpoznawał już naprawdę dużą grupę wyrazów, co więcej każdy następny dawał Mu sporo radości 🙂

Po trzech tygodniach  pracy wyglądało to tak:

Wikorek – 3 lata – metoda globalna

Wraz z upływem czasu Wiktorek rozpoznawał nie tylko pojedyncze wyrazy, ale również całe zdania:

Wiktorek – 3,5 roku – metoda globalna

Kiedy Wiktor skończył cztery lata, metoda Glenna Domana przestała nam wystarczać i postanowiłam dołożyć do niej metodę sylabową. Chłopiec rozpoznawał już wszystkie samogłoski, więc pominęliśmy ten etap i zaczęłam od wprowadzania sylab otwartych, które po niedługim czasie łączyliśmy już w dwusylabowe wyrazy:

Wiktorek 4 lata – metoda sylabowa  (w nazwie wideo na youtube jest błąd, Wiktor miał wówczas 4 lata i 3 miesiące)

Kolejnym krokiem było rozpoczęcie pracy z Elementarzem do nauki czytania metodą sylabową wydawnictwa Pasja, który bardzo się u nas sprawdził i który z czystym sumieniem możemy polecić:

Wiktorek – 4,5 roku – metoda sylabowa

Obecnie Wiktorek ma 6 lat. Kilka tygodni temu z wielkim entuzjazmem ogłosił, że UWIELBIA CZYTAĆ i jak jedzie samochodem z rodzicami to czyta wszystkie napisy, które mijają po drodze 🙂 Czytanie jest dla Niego przyjemnością, ponieważ nie sprawia Mu już praktycznie żadnego kłopotu. Kiedy słucham tekstu czytanego przez Niego na głos, wyraźnie słyszę jak korzysta zarówno z metody globalnej (wygląd wielu słów zapamiętał tak dobrze, że nie musi się nad nimi zastanawiać ani chwili), jak i metody sylabowej, za pomocą której odczytuje dłuższe i bardziej skomplikowane słowa. Nie ma głoskowania, dlatego też czytanie idzie bardzo sprawnie, co przekłada się na rozumienie treści. Chłopiec zawsze umie odpowiedzieć na moje pytania dotyczące przeczytanego przez siebie opowiadania, opisu czy komiksu. Obecnie doskonalimy tempo czytania, stosowanie znaków przestankowych oraz odczytywania dwuznaków, które czasem się Wiktorkowi mylą. Korzystamy z Czytanki wydawnictwa Didasko, a także wielu innych książeczek dla dzieci.

Poniższe nagranie pochodzi sprzed kilku dni. Czytany tekst Wiktorek widział pierwszy raz.

Wiktorek – 6 lat

 

Tagged with: , , ,
Napisane w Czytanie, Zajęcia przedszkolne

Trójwymiarowy balon

Na dzisiejszych zajęciach Wiktorka wykonaliśmy bardzo ładnie prezentującą się pracę plastyczną 🙂

Zaczęliśmy od kolorowania ilustracji (pomijając sam balon):

IS_CAM00846IS_CAM00849

Kolejnym etapem było wycięcie ośmiu kolorowych pasków. Ich długość to 17 cm, a szerokość 1,5 cm (takie wymiary pasują do szablony balona, który wykorzystaliśmy).

IS_CAM00851

Następnie należy zagiąć końcówki pasków, posmarować je klejem i przykleić do krawędzi balonu:

IS_CAM00853IS_CAM00854

Końcowy efekt jest naprawdę piękny 🙂

IS_CAM00855IS_CAM00856

Szablon kolorowanki z której skorzystaliśmy pochodzi ze strony Easy Peasy and Fun.

Napisane w Zajęcia przedszkolne

Bohaterowie Marvela na sznurku ;)

Superbohaterowie Marvela to ostatnio temat, który na naszych zajęciach pobija każdy inny. Karolek, który zazwyczaj broni się przed kolorowaniem rękami i nogami, Iron Mana może kolorować nawet przez godzinę bez najmniejszego protestu 😉 Postanowiłam z tego skorzystać i przygotowałam cały cykl zajęć z superbohaterami.

Chyba każdy robił kiedyś w szkole ruchomego pajacyka na sznurku. A może by tak zrobić… Iron Mana na sznurku? Albo Kapitana Amerykę?

Chłopcy byli zachwyceni! 🙂

Rozpoczęliśmy od pokolorowania części naszych bohaterów. Potrzebne były: dwie nogi, dwie ręce oraz tułów z głową.

is_cam00817

Kolejnym etapem jest zrobienie małych dziurek w rękach i połączenie ich sznurkiem, tak jak na zdjęciu:

is_cam00818

Dokładnie tak samo postępujemy z nogami.

Kończyny montujemy do korpusu za pomocą guzików połączonych cieniutkim drucikiem.

Wygląda to mniej więcej tak:

  1. Przewlekamy kawałek drucika przez dwie dziurki guzika.
  2. Łączymy oba druciki z sobą i wkładamy w małą dziurkę w korpusie.
  3. Na wystający drucik nakładamy rękę/nogę.
  4. Nakładamy kolejny guzik i zwijamy/zaginamy drucik tak, aby kończyna trzymała się na swoim miejscu.

W ten sam sposób przytwierdzamy wszystkie cztery kończyny.

Na koniec do sznurka łączącego ręce i sznurka łączącego nogi, przywiązujemy pionowo kolejny kawałek sznurka. Poprzez pociąganie za niego, będziemy wprawiali naszego bohatera w ruch.

is_cam00815is_cam00821

A tak wygląda to w praktyce 🙂

Kapitan Ameryka na sznurku

Iron Man na sznurku

 

Tagged with: , , , ,
Napisane w Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Sensoryczne samogłoski

Wiktorek jest już na tyle duży i posiada takie umiejętności, że coraz częściej angażuję go w przygotowywanie różnego rodzaju pomocy dydaktycznych na zajęcia dla młodszego brata 🙂 Wiktor bardzo to lubi i zawsze cieszy się z efektów. Tym razem wspólnymi siłami przygotowaliśmy kartoniki z samogłoskami, które Karol będzie mógł poznawać za pomocą dotyku.

Wykorzystaliśmy:

  • stare kartonowe pudełko
  • klej z pistoletu na gorąco
  • różnokolorowy brokat

is_cam00735is_cam00738is_cam00739is_cam00746

Karolkowi nasze pomoce spodobały się tak bardzo, że nie chciał się od nich oderwać 🙂 W niedługim czasie planuję przygotować dla niego podobne kartoniki, ale tym razem z cyframi.

Tagged with: , , , ,
Napisane w Czytanie, Zabawy sensoryczne, Zajęcia przedszkolne

Nauka samogłosek – ćwiczenia – część 3

Uwielbiam sylabową metodę nauki czytania! Najlepszym dowodem na wspaniałe efekty, które przynosi, jest nasz sześcioletni Wiktorek, który jest w stanie bez kłopotu przeczytać właściwie wszystko. A co więcej, dziś oświadczył mi, że On uwielbia czytać i nawet jak jedzie samochodem to czyta napisy na sklepach i budynkach ;D Nic lepszego nie mogłam chyba usłyszeć!

Jak już wspominałam nie raz i jak możecie przeczytać w wielu opracowaniach dotyczących metody sylabowej, jej pierwszym etapem jest nauka samogłosek. Karolek od jakiegoś czasu dzielnie z nimi pracuje 🙂

Na dzisiejszych zajęciach zaproponowałam mu dwa ćwiczenia w wyszukiwaniu i dopasowywaniu samogłosek: domek, w którym litery znajdowały się na oknach i drzwiach oraz drzewko w którym litery zapisałam na jabłkach.

is_cam00700is_cam00704is_cam00706is_cam00707

Inne nasze ćwiczenia dotyczące nauki samogłosek możecie znaleźć tutajtutaj i tutaj.

Tagged with: , , , ,
Napisane w Czytanie, Zajęcia przedszkolne

Idealne prace plastyczne w idealnych przedszkolach…

Ten temat chodzi za mną już od dawna. Właściwie to od czasu studiów, kiedy zaczęłam odbywać praktyki w przeróżnych przedszkolach w Bielsku i okolicach.

Wyobraźcie sobie taką sytuację:

Grupa trzylatków. Zadaniem dzieci jest wycięcie postaci, przyklejenie jej na kolorową kartkę, a następnie ozdobienie kolorowymi pieczątkami. Dzieci kolejno dostają nożyczki do rąk, a nauczycielka robi im zdjęcia. Następnie sama wycina sylwetki. Czasem wycinają dzieci, a nauczycielka „tylko” po nich poprawia. Kolejnym etapem jest zrobienie dzieciom zdjęć z klejem i z pieczątkami. Z całej pracy dzieci wykonują jakieś 10%. Resztę IDEALNIE robi pani nauczycielka. Na tablicy przed salą przedszkolną pojawia się wystawa IDEALNYCH prac. Na stronie internetowej natomiast zdjęcia ukazujące, że prace są dziełem przedszkolaków (można to chyba spokojnie nazwać po prostu OSZUSTWEM!)

Brzmi niewiarygodnie?

A jednak jest świętą prawdą. A w wielu placówkach codziennością. Wiem z własnego doświadczenia. Wiem z opowieści wielu moich koleżanek, które pracują w przedszkolach.

Wykonywanie prac plastycznych ZA dzieci. W jakim celu? A no właśnie w takim, żeby było IDEALNIE. Bo to tak pięknie, kiedy przed salą wiszą takie cudne obrazki, bo i rodzice lubią takie oglądać i przecież samo przedszkole jakieś takie lepsze się wtedy wydaje. Patrzcie! W naszym przedszkolu dzieci wykonują takie piękne prace! A no i zdjęcia na stronie internetowej można pooglądać, jak to dzieci, te idealne prace robiły! Przecież upaćkane klejem, krzywo wycięte i niedokładnie pokolorowane prace plastyczne, nie będą się ładnie prezentować na wystawce, nie będą dobrą reklamą przedszkola, dyrektora (bo często to on wywiera presję na nauczycielach), nadgorliwych nauczycieli.

Dla mnie, jedną z najważniejszych rzeczy, po której poznam, że dane przedszkole jest dobre dla dziecka są BRZYDKIE prace plastyczne wiszące przed salą. Tak. Dokładnie tak. Takie usmarowane klejem, niedokładnie pokolorowane, krzywo wycięte… Takie, jakie samodzielnie jest w stanie zrobić kilkulatek. Jeśli widzę takie prace, to wiem, że dziecko wykonało je samodzielnie, a podczas wykonywania pracy miało szansę poćwiczyć swoje umiejętności i je rozwijać. I wiecie, co? Osobiście uwielbiam takie NIEIDEALNE prace przedszkolaków. Bo w tym braku doskonałości jest właśnie cały ich urok. Właśnie w tym, kiedy przedszkolak przyklei owcy oczy na brzuchu zamiast na głowie i w tym kiedy pomaluje słonce na zielono i w tym kiedy upaćka całą kartkę klejem…

Czego uczymy dzieci, wykonując prace za nie? Że same nie są w stanie sobie z nią poradzić i że my zrobimy to lepiej. Nie trzeba chyba opisywać jakie fatalne ma to skutki dla jego rozwoju, poczucia własnej wartości i wiary w swoje możliwości.

Tekst nie ma na celu piętnować przedszkoli, bo oczywistym jest że są te dobre i te marne. I że nawet w tych drugich często pracują wspaniali nauczyciele, którzy na pierwszym miejscu stawiają dobro dziecko, a nie renomę przedszkola. Warto jednak zwrócić uwagę na tę kwestię przy wyborze przedszkola. Warto też zastanowić się nad swoją własną postawą. Czy jako rodzic nie wykonuję pewnych prac, które maluch mógłby zrobić sam, za niego? Bo szybciej, bo lepiej, bo ładniej, wygodniej…

Skłamałabym, gdybym napisała, że nigdy nie zrobiłam niczego za dziecko. Bo zdarzają się sytuacje, kiedy przedszkolak np. za nic na świecie nie chce w danym dniu wycinać, ale już drugi etap pracy, jakim jest kolorowanie chętnie wykona. Czasem robię więc coś ZA dziecko, ale ZAWSZE ma ono najpierw możliwość zrobienia tego samodzielnie. I do tego go zachęcam.

Nowe prywatne przedszkola wyrastają jak grzyby po deszczu. Reklamują się całą gamą zajęć dodatkowych, wspaniałymi pomocami dydaktycznymi, wielkim ogrodem, wykwalifikowaną kadrą… Gdybym ja miała otworzyć swoje przedszkole, na reklamie zawarłabym tylko jedną informację: W naszym przedszkolu nie wykonujemy prac ZA dzieci.

Napisane w Rozwój dziecka, Ważne kwestie, Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Ośmiornica z folii bąbelkowej

Folia bąbelkowa idealnie imituje przyssawki znajdujące się na ramionach ośmiornicy. Wystarczy tylko wyciąć paski folii i pomalować je na wybrany kolor za pomocą farby plakatowej. Z jednym i drugim zadaniem bez kłopotu poradzi sobie trzylatek 🙂 Gotowa ośmiornica prezentuje się naprawdę ciekawie. Myślę, że byłaby również dobrą dekoracją na jakieś przedszkolne przedwakacyjne przedstawienie 🙂

is_cam00684is_cam00686is_cam00688is_cam00692

Jeśli chcecie zobaczyć nasz inny pomysł na wykorzystanie folii bąbelkowej, zajrzyjcie tutaj.

Tagged with: , , , , ,
Napisane w Lato, Mała motoryka, Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Jak wykorzystać folię bąbelkową?

Folia bąbelkowa to taki fantastyczny wynalazek za którym przepadają zarówno dzieci, jak i dorośli i chyba jeden z najlepszych „odstresowywaczy” i „zabijaczy czasu” na świecie ;D

Dziś chcę Wam pokazać jaki piękny efekt otrzymaliśmy, kiedy wykorzystaliśmy ją do stworzenia zimowego drzewka.

Czego potrzebujemy?

  • niebieskich kartek
  • brązowej i białej farby plakatowej
  • folii bąbelkowej
  • pędzli

Najpierw na niebieskich kartkach namalowaliśmy pień drzewa oraz gałęzie. Następnie chłopcy wycieli z folii bąbelkowej różnej wielkości koła. Kluczowym etapem było malowanie ich farbą (ważne jest by była dość gęsta, nie dodajemy wiec zbyt wiele wody) i odbijanie na gałęziach drzewa 🙂

is_cam00663is_cam00668is_cam00669is_cam00671is_cam00673is_cam00675is_cam00680

Praca łatwa i dzięki wykorzystaniu folii bąbelkowej, dla dzieci bardzo interesująca, a dodatkowo efekt naprawdę ciekawy 🙂 Myślę, że ta technika świetnie sprawdzi się również wiosną przy tworzeniu kwitnącego drzewa.

Tagged with: , , , , ,
Napisane w Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Jak to się dzieje, że woda płynie w górę?

Dobrym punktem wyjścia do odpowiedzi na tytułowe pytanie jest przeprowadzenie prostego eksperymentu. Od razu ostrzegam, że będzie on wymagał od Was, a przede wszystkim od Waszych przedszkolaków trochę cierpliwości, ponieważ żeby przeprowadzić go w pełni, potrzeba kilku godzin. Najlepiej będzie zostawić go po prostu na całą noc 🙂

Czego potrzebujemy?

  • kilku szklanek
  • wody
  • ręcznika papierowego
  • opcjonalnie: barwników spożywczych lub farb plakatowych lub kawałków bibuły

Ustawiamy szklanki w szeregu, w rzędzie lub w kole, a następnie do co drugiej z nich wlewamy wodę. Teraz (jeśli chcemy) możemy zabarwić ją na różne kolory za pomocą barwników, farb lub bibuły. Nie jest to konieczne do zaobserwowania płynącej do góry wody, ale z całą pewnością uczyni doświadczenie bardziej atrakcyjnym dla dzieci.

is_cam00619

Na koniec przygotowujemy paski z ręcznika papierowego i wkładamy je do szklanek w sposób przedstawiony na poniższym zdjęciu.

is_cam00621

Na tym etapie dobrze jest zaznaczyć na szklankach poziom wody lub zmierzyć go linijką i gdzieś zapisać.

Po godzinie widać już pierwsze zmiany:

is_cam00622

A po całej nocy doświadczenie wygląda tak:

is_cam00626

Jak widzicie, poziom wody w szklankach praktycznie się wyrównał.

Jeśli chodzi o kolory: my wykorzystaliśmy do zafarbowania wody bibułę, jak się jednak okazało nie był to najlepszy pomysł, ponieważ nie wszystkie kolory się przeniosły. Myślę, że barwniki spożywcze (najlepiej te w proszku) będą dużo lepszym rozwiązaniem i otrzymacie ciekawszy efekt pomieszanych barw.

Po wykonaniu eksperymentu pozostaje najważniejsza część, czyli wyjaśnienie całego zjawiska maluchowi. Ja wykorzystałam do tego celu tekst i filmik doktora fizyki i dziennikarza naukowego Tomasza Rożka, które znaleźć możecie tutaj.

Życzę Wam udanych eksperymentów! 🙂

Tagged with: , , ,
Napisane w Eksperymenty, Zajęcia przedszkolne, Zajęcia przyrodnicze

Nauka samogłosek – ćwiczenia – część 2

Na każdych zajęciach staram się poświęcić około 10-15 minut na naukę czytania metodą sylabową. Jak już wspominałam wielokrotnie, jej pierwszym etapem jest nauka samogłosek. Aby jak najlepiej je utrwalić, proponuję Karolkowi coraz to nowe ćwiczenia, które angażują kolejne jego zmysły.

Tym razem ćwiczenia polegały na odtwarzaniu kształtu liter za pomocą klocków w kształcie sześciokąta, a także za pomocą magnesów na tablicy.

is_cam00609is_cam00610is_cam00614is_cam00618

Podczas układania, opowiadałam Karolkowi o wyglądzie poszczególnych samogłosek i wspólnie wymyślaliśmy przedmioty do których są podobne. Próbowaliśmy także ułożyć literki z naszych palców, a następnie całego ciała. To ostatnie ćwiczenie spodobało się Karolkowi najbardziej 🙂

Świetnym sposobem na utrwalenie samogłosek okazało się też opowiadanie w jakich momentach życia nam one towarzyszą, a dokładnie z jakimi emocjami się wiążą np. krzyczymy AAAAAAAAAAAAAA! kiedy się czegoś przestraszymy, mówimy OOOOOO, gdy coś nas zadziwi albo YYYYYY, kiedy nad czymś się zastanawiamy i nie wiemy co powiedzieć 🙂 Karolek dobrze to sobie zapamiętał i często sam z siebie wraca do tych porównań.

Inne ćwiczenia z samogłoskami pokazywałam tutaj i tutaj.

Napisane w Czytanie, Zajęcia przedszkolne

Nauka samogłosek – ćwiczenia

Jeszcze przed Świętami opowiadałam Wam, jak razem z Karolkiem rozpoczęliśmy naukę czytania metodą sylabową. Jak już wówczas wspominałam, pierwszym z jej etapów jest kształcenie umiejętności rozpoznawania i nazywania samogłosek.

Ostatnim razem pokazywałam ćwiczenia w wersji świątecznej o których możecie przeczytać tutaj. Natomiast dzisiejsze zajęcia rozpoczęliśmy od wyszukiwania samogłosek w elementarzu i innych książeczkach dla dzieci.

is_cam00489is_cam00490is_cam00491is_cam00493

Elementarz z którego korzystamy pochodzi z wydawnictwa PASJA i jest specjalnie przygotowany do nauki czytania metodą sylabową. Więcej na jego temat możecie przeczytać w tekście sprzed prawie dwóch lat, kiedy to czytania uczył się sześcioletni obecnie Wiktorek – tutaj 🙂

Wyszukiwanie samogłosek w tekście dało Karolowi sporo satysfakcji, bardzo cieszył się z każdej odnalezionej literki 🙂 Dodatkowo ćwiczenie pozwala na pokazanie maluchowi, że znaki których go uczymy są wykorzystywane w praktyce.

Z racji tego, że sala w której prowadzę zajęcia, wyposażona jest w basen z piłkami, które Karol uwielbia, postanowiłam wykorzystać je do ćwiczeń.

is_cam00568is_cam00575is_cam00576is_cam00578is_cam00581

Na początku chłopiec wkładał piłeczki do właściwych pojemników, a następnie próbował je wrzucać z większej odległości. Przy okazji poćwiczyliśmy więc umiejętność celnego rzutu 🙂 Następnym razem planuję utrudnić Karolkowi zadanie i nakleić takie same literki na różnych kolorów piłeczki.

Tagged with: , , , ,
Napisane w Czytanie

Smaczna i zdrowa układanka

Kiedy wszystkie posiadane klocki i puzzle, nie wzbudzają już większych emocji, pora na coś zupełnie innego 🙂 Nie potrzeba wiele, bo zaledwie mnóstwa wykałaczek oraz pokrojonych na dowolnej wielkości kawałków owoców (ja wykorzystałam jabłka). Zabawa jest naprawdę świetna. Takie „klocki” dają możliwość wznoszenia dowolnych konstrukcji, a przy tym pomagają kształtować wyobraźnię, koordynację oraz małą motorykę.

Niewątpliwym plusem jest to, że w między czasie „klocki” można po prostu podjadać, z czego Karolek chętnie skorzystał ;D

is_dscn1860is_dscn1867is_dscn1869is_dscn1873

Te układanki przypomniały mi o innych, naprawdę wartych kupienia klockach, które pokazywałam jakiś czas temu i o których możecie przeczytać tutaj.

Napisane w Jesień, Mała motoryka, Zajęcia przedszkolne

Alternatywa dla tradycyjnych puzzli

Karolek bardzo polubił te układanki. Na pierwszych zajęciach z wielkim zaangażowaniem zajmował się nimi 40 minut! Rozkładał, układał i znów rozkładał, najpierw każdą z postaci osobno, później wszystkie na raz.

A wystarczyło:

  • trochę dużych klocków lego
  • wydrukowane w odpowiednim rozmiarze kolorowe obrazki
  • klej
  • nożyk do papieru

Efekt był taki:

is_cam00506is_cam00507is_cam00508is_cam00510is_cam00514

Zachęcona entuzjazmem Karolka, przygotowałam układankę w wersji trudniejszej dla Wiktorka 🙂

is_cam00516

Napisane w Boże Narodzenie, Zajęcia przedszkolne, Zima

Świąteczna nauka samogłosek

Kilka zajęć temu rozpoczęliśmy z Karolkiem naukę czytania metoda sylabową. Jej pierwszym etapem jest nauka samogłosek. Z racji tego, że Święta Bożego Narodzenia tuż tuż, nasze samogłoski znalazły się na dużych, kolorowych bombkach 🙂

is_cam00370is_cam00375is_cam00376is_cam00381is_cam00384

Następnego dnia pojawiły się również małe bombki, które Karolek dobierał w pary z dużymi:

is_cam00426is_cam00427

Trzeciego dnia Karolek zawieszał literkowe bombki na choinkach i dopasowywał do nich pasujące gwiazdki:

is_cam00442is_cam00438

Czwartego dnia do literkowych choinek, gwiazdek i bombek, dołączyły jeszcze prezenty 🙂

Całość możecie zobaczyć na filmiku:

Tagged with: , , , ,
Napisane w Boże Narodzenie, Czytanie, Zajęcia przedszkolne

Zapach Świąt

Przygotowywanie ozdób świątecznych to świetny sposób na ćwiczenie małej motoryki. Kolejnym z nich jest ozdabianie cytrusów goździkami 🙂 Takie ozdoby nie tylko pięknie wyglądają, ale przede wszystkim cudownie pachną – chłopcy podczas zajęć cały czas o tym mówili 🙂

Przebijanie skórki pomarańczy czy cytryny może być dla młodszych dzieci zbyt trudne, dlatego można pomóc im poprzez wcześniejsze zrobienie dziurek np. wykałaczką lub rysikiem ołówka. W taki właśnie sposób pracowałam z Karolkiem: ja robiłam dziurkę, a Karol wkładał goździk i tak jakieś sto razy 😉

Wiktor, który ostatnio zaskakuje mnie coraz ciekawszymi pytaniami, od razu zainteresował się tym, jak rosną goździki. Szczerze mówiąc sama nie byłam do końca pewna, dlatego szybko wszystko dokładnie sprawdziliśmy. A Wy, wiecie jak rosną?:)

is_cam00345is_cam00346is_cam00347is_cam00365is_cam00387is_cam00388

Napisane w Boże Narodzenie, Mała motoryka, Zajęcia przedszkolne

Ozdoby choinkowe z wyciorów

Dzisiaj chciałam Wam pokazać nasze ozdoby na choinkę, zrobione z wyciorów do fajki (które w ostatnich czasach stały się bardzo modne i otrzymały szumną nazwę PATYCZKI KREATYWNE 😉 ) i plastikowych koralików.

W Internecie znaleźć można całe mnóstwo pomysłów na ozdoby świąteczne, jednak większość z nich jest w wykonaniu stosunkowo trudna i młodsze dzieci nie są w stanie wykonać ich samodzielnie. Dlatego też, tak bardzo spodobał się nam pomysł z wyciorami i koralikami. Zajęcie jest ciekawe, pozwala na ćwiczenie małej motoryki, a do tego powstałe ozdoby wyglądają naprawdę atrakcyjnie i z całą pewnością ozdobią choinkę 🙂

is_cam00391is_cam00392is_cam00394is_cam00398is_cam00400is_cam00416is_cam00421is_cam00423

Napisane w Boże Narodzenie, Mała motoryka, Zajęcia przedszkolne

Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia CZAS START!

Od dzisiaj aż do Wigilii, na każdych zajęciach część czasu poświęcać będziemy przygotowaniu różnego rodzaju ozdób świątecznych. Wiktorek zawsze uwielbiał takie prace, a mam nadzieję, że w tym roku również Karolek je polubi 🙂

Na pierwszy ogień: puchata bombka 🙂

Czego potrzebujemy?

  • styropianowej bombki
  • niewielkich kolorowych pomponików
  • szpilek

is_cam00336is_cam00338is_cam00339is_cam00340is_cam00341is_cam00343

Przygotowanie takiej ozdoby pochłania naprawdę sporo czasu, dlatego chłopcy wykonali bombkę wspólnie. Skończona wygląda naprawdę efektownie! A do tego, jest taaaaka miła w dotyku 🙂

Napisane w Boże Narodzenie, Mała motoryka, Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Jak kreatywnie wykorzystać dynię?

Szukając inspiracji do zajęć z dziećmi, warto zaglądać nie tylko na polskie, ale też na zagraniczne strony internetowe. Zwyczaj umieszczania tego typu pomysłów w sieci, zagościł w innych krajach o wiele wcześniej niż u nas, dlatego też bogactwo materiałów, jakie możemy tam znaleźć jest naprawdę ogromne.

Ostatnio, przeszukując Internet w poszukiwaniu interesującej propozycji zajęć dla chłopców, trafiłam na naprawdę kreatywne wykorzystanie najzwyklejszej w świecie dyni.

Czego potrzebowaliśmy?

  • średniej wielkości dyni
  • pinezek
  • gumek recepturek (najlepiej różnej wielkości)

is_cam00287is_cam00288is_cam00289is_cam00290is_cam00293is_cam00296is_cam00297is_cam00299

Pomysł prosty, ale posiadający cały ogrom zalet:

  • zabawa uniwersalna: sprawdzi się zarówno z dzieckiem trzyletnim, jak i sześcioletnim 😉
  • zapewnia maluchom interesujące zajęcie na długi czas;
  • pozwala ćwiczyć małą motorykę;
  • rozwija umiejętności matematyczne, uczy rozpoznawania i tworzenia kształtów geometrycznych;
  • pozwala na ekspresję twórczą.
Tagged with: , ,
Napisane w Jesień, Mała motoryka, Zajęcia przedszkolne

Wydrapywanka

Kilka dni temu Wiktorek i Karolek poznali nową technikę plastyczną, jaką jest wydrapywanka.

Czego potrzebujemy, żeby wykonać pracę taką techniką?

Niezbędne będą pastele olejne (w tym koniecznie czarna), kartka z bloku technicznego oraz jakieś przyrządy do wydrapywania, może to być np. wykałaczka, plastikowy nożyk czy patyczek do lodów.

Pierwszym etapem pracy jest pokrycie całej kartki kolorowymi pastelami. Mogą to być kolorowe kleksy, paski, kwadraty… Kolejna część polega na nałożeniu drugiej warstwy pasteli, tym razem czarnej. Robimy to w taki sposób, by wszystkie kolory „schowały się” pod czarną warstwą. Dla młodszych dzieci, ten etap może być zbyt trudny, dlatego przyda się pomoc osoby dorosłej 🙂

Kiedy mamy już przed sobą tak przygotowany arkusz, możemy przystępować do wydrapywania. A wygląda to tak:

is_cam00300is_cam00304is_cam00305is_cam00306is_cam00307is_cam00309is_cam00311is_cam00313

Wydrapywanka to interesująca technika plastyczna, która pochłonie maluchy na dłuższy czas 🙂 Odkrywanie kolorowej warstwy to naprawdę świetna zabawa!

Tagged with: , ,
Napisane w Mała motoryka, Zajęcia plastyczne, Zajęcia przedszkolne

Rakieta z plastikowej butelki

W piątek Wiktorek przyszedł na zajęcia z plastikową butelką i oświadczył, że robi rakietę… Raz dwa, zmodyfikowałam więc moje plany na zajęcia i postanowiliśmy zająć się rakieta wspólnie ;D (Karol bardzo szybko podchwycił temat i przywędrował ze swoją własną butlą 😉

No i tu pojawił się pierwszy kłopot: w jaki sposób pomalować plastikową butelkę, jeśli mamy do dyspozycji tylko zwykłe farby plakatowe, które właściwie nadają się jedynie do malowania po papierze?

Jest na to doskonały sposób 🙂 Wystarczy wymieszać farbę z klejem (np. takim ) w proporcji 1:1. Taką miksturą dokładnie i w łatwy sposób można pokryć wiele powierzchni.

is_cam00271is_cam00272is_cam00273is_cam00274

Kiedy farba wyschła, zajęliśmy się ozdabianiem naszej rakiety. Ostrym nożem zrobiłam nacięcia w butelce, a chłopcy wsunęli w nie wycięte z falistej tektury skrzydła.

is_cam00276

Dokleiliśmy płomienie oraz okienko, w którym Wiktor namalował astronautę.

is_cam00278is_cam00279is_cam00281

Jak widać na zdjęciach, chłopcy byli z efektów swojej pracy baaaardzo zadowoleni 🙂

is_cam00282is_cam00283

Napisane w Zajęcia przedszkolne

Własnoręcznie wykonany elementarz

W tym roku na zajęciach Wiktorka, największą uwagę poświęcamy przypominaniu wszystkich liter alfabetu oraz nauce ich zapisywania. Aby uporządkować nasze działania, postanowiliśmy przy okazji poznawania danej litery, tworzyć jedną kartę do elementarza. Na koniec roku, połączymy je wszystkie, oprawimy i w ten sposób Wiktorek będzie miał swoją pierwszą, własnoręcznie wykonaną książkę 🙂

Część kart Wiktor wykonuje przy pomocy materiałów zawartych w podręcznikach „Od A do Z” wydawnictwa Didasko, a część tworzy sam. Stałym elementem każdej karty, jest pasek przedstawiający małą i wielką literę pisaną oraz drukowaną (przykleja go na górze strony) oraz literkowe puzzle, które układa i przykleja na odwrocie.

is_cam00199is_cam00202

Pod paskiem z literkami Wiktorek wykonuje jedno z dwóch zadań (do wyboru). Pierwsza możliwość to wymyślenie kilku rzeczy, których nazwy rozpoczynają się na daną literę, ich narysowanie i dopasowanie podpisów. Druga opcja to ozdobienie dużych rozmiarów litery, dowolną techniką plastyczną.

is_cam00203is_cam00197

Wiktorek wykonał już sześć stron do elementarza. Bardzo podoba mu się to zajęcie i często dopytuje, kiedy będziemy mogli oprawić jego książkę 🙂

is_cam00201

Napisane w Zajęcia przedszkolne
Kategorie
Kup i polecaj:
Przygody Fenka - nowego bohatera
z Bielska-Białej!
Seria Dobre zachowanie
Kalendarz
Czerwiec 2017
Pon W Śr C Pt S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930