Jesteś ciamajdą! Jesteś beksą!

Postanowiłam dziś podjąć temat, który chodzi za mną od dawna, a mianowicie kwestię sposóbu w jaki my, dorośli zwracamy się do dzieci, jakie komunikaty im przekazujemy.

Często, kiedy dziecko się pobrudzi – JESTEŚ BRUDASEM! Kiedy płacze – JESTEŚ BEKSĄ! Kiedy coś rozleje – FAJTŁAPA, NIEZDARA, CIAMAJDA…  Przykładów można mnożyć tysiąc.

czekoladkaHmm… Czy, aby na pewno dlatego, że dziecko w danej chwili coś rozlało, jest niezdarą? Czy chcielibyśmy żeby ktoś nazywał nas w ten sposób w pracy, kiedy przypadkiem coś potrącimy? Nie sądzę. A idąc do pierwszego lepszego sklepu, tego typu komunikaty rodziców w stosunku do dzieci (w szkołach, przedszkolach kwestia tyczy się nauczycieli) można usłyszeć niestety stosunkowo często. No i jak zwykle, błędem byłoby mówienie, że wynika to ze złej woli. Wynika raczej z nieświadomości. W przypadku rodziców – właściwie mnie to nie razi, bo nikt nikogo nie uczy jak być rodzicem. (chwała tym, którzy sami rozwijają swoją wiedzę!) W przypadku nauczycieli – cóż, razi – bo nauczyciel taką wiedzę mieć powinien. Niestety wielu nie ma. I często nie wiąże się to z własnym zaniedbaniem (poziom na wielu uczelniach kształcących pedagogów jest zatrważający).

Ale wróćmy do sedna. Dziecko płacze. Często nawet właściwie bez powodu. Rodzic się denerwuje, chce je uspokoić. „Jesteś beksą”. Myśli, że w ten sposób sprawi, że dziecko płakać przestanie i beksą nie będzie. Hmm… jest w tym w sumie sporo logiki. Tylko, że to tak nie działa. Dziecko będzie takie, jakie będzie słyszało, że jest. Jak ma być dzielne, jeśli słyszy codziennie komunikat JESTEŚ BEKSĄ? Jak ma być zaradne, jeśli słyszy JESTEŚ CIAMAJDĄ? Jak ma być grzeczne, jeśli słyszy JESTEŚ NIEGRZECZNY?

Jeśli będziesz mówić swojemu dziecku, że jest FAJTŁAPĄ, to właśnie FAJTŁAPĄ będzie. Po prostu Ty sam, takim je stworzysz.

Trzeba niezwykle zwracać uwagę na sposób w jaki zwracamy się do najmłodszych. Nie wspominając już że określenia typu BRUDAS, FAJTŁAPA są dla dziecka zwyczajnie obraźliwe… A przecież chyba żadnemu kochającemu rodzicowi nie zależy na tym, żeby swoje dziecko obrażać…

Szczególnie chciałabym się zatrzymać, przy najpopularniejszym chyba JESTEŚ NIEGRZECZNY. Zdarza mi się używać. Jakoś trudno się tego wyzbyć,ale zawsze się w głowię ganię. Mówiąc bowiem w takiej formie może i nie obrażamy dziecka,ale nadal oceniamy osobę. Powinniśmy natomiast oceniać ZACHOWANIE. Nie mówić JESTEŚ NIEGRZECZNY, ale ZACHOWAŁEŚ SIĘ NIEGRZECZNIE. Taka mała sprawa, a bardzo wiele zmienia.

Warto tego przypilnować. Dla dzieci, dla siebie samych. Żeby przypadkiem, właściwie w dobrych chęciach samemu nie stworzyć sobie dzieci niezdarnych, ciągle płaczących i niegrzecznych. W zamian warto zwrócić uwagę na pozytywne aspekty i jak najczęściej wzmacniać dzieci, powtarzając:

  • JESTEŚ DZIELNY
  • JESTEŚ MĄDRY
  • ŚWIETNIE SOBIE RADZISZ

Stwórzmy właśnie takiego młodego człowieka, tak wiele leży w naszych rękach.

Reklamy
Napisane w Rozwój dziecka, Zajęcia przedszkolne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie
Kup i polecaj:
Przygody Fenka - nowego bohatera
z Bielska-Białej!
Seria Dobre zachowanie
Kalendarz
Czerwiec 2014
Pon W Śr C Pt S N
« Maj   Lip »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  
%d blogerów lubi to: