Dni, tygodnie, miesiące…

Nie jeden raz pisałam już o naszym kalendarzu i o praktyce jego codziennego uzupełniania. Każdy, kto podejmuje z dziećmi tego typu ćwiczenia, doskonale wie, jak szybko maluchy są w stanie nauczyć się wymieniania nazw dni tygodnia, miesięcy i pór roku. Gorzej jest, kiedy zapytamy np. jaki jest pierwszy miesiąc? Tu najczęściej pada odpowiedź PONIEDZIAŁEK 😉 Dla dorosłego jeszcze bardziej demotywujące jest, kiedy mamy np. dwudziesty dzień danego miesiąca – czyli już dwadzieścia razy powtarzaliśmy, że mamy np. LUTY, a maluch dalej nie potrafi odpowiedzieć na pytanie „jaki mamy teraz miesiąc?„…hmm…;) Nie wynika to raczej z nieuwagi dziecka (uzupełnianie kalendarza jest ćwiczeniem, które dzieci bardzo lubią), ale z wysokiego poziomu trudności zadania, które osobie dorosłej może wydawać się banalne.

Aby pomóc dzieciom w nauce nazw miesięcy wprowadziłam, a raczej stopniowo wprowadzam dwanaście wierszyków. Pochodzą one z portalu Domowy Przedszkolak (niestety portal nie podaje ich autora).

STYCZEŃ

Jestem Styczeń, miesiąc chłodu, na ślizgawkach mnóstwo lodu. Na lodzie niepewny krok, ja zaczynam Nowy Rok.

LUTY

Miesiąc Luty wszyscy znają i tak sobie powiadają: „Idzie luty, podkuj buty”. Śnieg i mróz ja dobrze znam i sam ciepłe buty mam.

MARZEC

Jestem Marzec, z tego znany, że jest niezdecydowany. Mieszam słońce, śnieg i wiatr, od Bałtyku po szczyt Tatr.

KWIECIEŃ

A mnie wszyscy przezywają i od wieków powiadają: „Kwiecień – plecień, co przeplata trochę zimy, trochę lata. Choć nie lubię tego, trudno- przynajmniej nie jest wam nudno.

MAJ

Moje imię krótkie – Maj. Świeci słońce, szumi gaj. Kwitną kwiaty, ptaszek śpiewa, cudnie się zielenią drzewa.

CZERWIEC

Jestem Czerwiec – miesiąc dzieci. W dniu ich święta słońce świeci. Dla nich radość i truskawki, w szkołach pustoszeją ławki. A dlaczego? Macie rację! Zaczynają się wakacje!

LIPIEC

Lipiec – tak na imię mam. I w prezencie daję wam: słońce, ciepło, morza szum. Tłum na plażach, w górach tłum. Tutaj skały, tam muszelki i owoców wybór wielki.

SIERPIEŃ

Jestem Sierpień – ciepły, miły. Pola zbożem obrodziły. Kombajn ścina złote kłosy, a na łąkach sianokosy.

WRZESIEŃ

Jestem Wrzesień. Głośno wołam, że się już zaczyna szkoła. Szykuj książki i zeszyty, dużo jest radości przy tym. Jeszcze więcej – wiecie sami – przy spotkaniu z kolegami. 

PAŹDZIERNIK

Złotą jesień wam przynoszę, choć czasami i kalosze, się przydają – cóż, tak bywa. Ja Październik się nazywam. 

LISTOPAD

Coraz zimniej jest na dworze. Słońce grzać was już nie może. Z drzew wszelaki liść już opadł. Stąd me imię to Listopad.

GRUDZIEŃ

Jestem Grudzień – wyjątkowy. Miesiąc śnieżny i zimowy. Ze mną rok stary kończy panowanie i w Sylwestra mu szykują huczne pożegnanie. 

 

Codzienne powtarzanie wierszyka z nazwą danego miesiąca pozwala na szybkie i przyjemne jej zapamiętanie 🙂

 

Reklamy
Napisane w Zajęcia przedszkolne, Zajęcia przyrodnicze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie
Kup i polecaj:
Przygody Fenka - nowego bohatera
z Bielska-Białej!
Seria Dobre zachowanie
Kalendarz
Luty 2015
Pon W Śr C Pt S N
« Sty   Mar »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
232425262728  
%d blogerów lubi to: